|
BIAŁA MAGIA KAHUNÓW
(fragmenty tekstów)
Wszelkie
prawa zastrzeżone. Żadna część tej publikacji nie może być
kopiowana ani rozpowszechniana w jakiejkolwiek postaci bez
pisemnej zgody autorki tego artykułu, Joanny Mądrzak
Gdy zaakceptujemy, iż
jesteśmy całkowitą sumą wszystkich minionych myśli, uczuć, słów
i czynów, że nasze obecne życie i podejmowanie decyzji
zabarwione jest pamięcią z przeszłości, zaczynamy dostrzegać jak
proces Ho'oponopono, który koryguje i naprawia błędy, może
zmienić całe nasze życie, naszą rodzinę i społeczeństwo.
Przodkowie dzisiejszych Hawajczyków zasiedlili Wyspy Hawajskie na początku naszej ery. Przybyli najprawdopodobniej z Markizów oraz z innych wysp Polinezji. Według legend byli potomkami mieszkańców Plejad, którzy przybyli na Ziemię przed wieloma tysiącami lat i osiedlili się na wielkiej wyspie Oceanu Spokojnego, która nazywała się Mu. Ich wiedza została rozpowszechniona w Chinach, Egipcie, Indiach i innych regionach. Legenda ta wydaje się fantastyczna, jednak wiele pojęć charakterystycznych dla starożytnej hawajskiej wiedzy dotyczącej człowieka można odnaleźć w tradycjach ezoterycznych różnych innych kultur. Co więcej, są one wykorzystywane do dziś w bardzo współczesnych technikach, takich jak NLP. Do momentu
pojawienia się na Hawajach chrześcijańskich misjonarzy nie
istniał tam język pisany, wiedza była przekazywana ustnie.
Kahuna - czyli ten, który strzeże tajemnicy, musiał dokładnie
opanować słowa pieśni, w których zawarte były informacje
dotyczące różnych dziedzin życia. Byli więc Kahuni specjaliści
od polowań, budowania łodzi, uzdrawiania. Kahuna Lapu'au znaczy
po hawajsku "specjalista od uzdrawiania". Trzydzieści lat
później urodziła się Morrnah Nalamaku Simeona. Jej ojciec
pamiętał jeszcze wolne Hawaje i należał do dworu królowej.
Morrnah była zaledwie trzyletnią dziewczynką, gdy ujawniła
niezwykły dar uzdrawiania. Rozpoznano w niej Kahunę Lapa'au Tradycyjne
Ho'ponopono, zawsze prowadzone przez Kahunę, było ważnym
elementem życia społeczności hawajskiej Doświadczywszy
mocy Ho'oponopono, postanowiła zaadaptować je w taki sposób, aby
mogło być opanowane i stosowane indywidualnie przez każdego
przeciętnego człowieka, nawet, jeśli nie specjalizuje się w
uleczaniu innych. Wyzwaniem było przełożenie wiedzy dotyczącej
tego procesu na język angielski. Hawajski jest językiem
aglutacyjnym, nie posiada znanej nam gramatyki, fleksji i
składni, wyrazy tworzy się w nim poprzez powtarzanie sylab. Od
tysięcy lat wiedza przekazywana była z ust do ust. Uczeń nie
mógł zmienić ani jednego słowa, ani jednej sylaby. Dzięki temu
mądrość starożytnych Hawajczyków przetrwała. Wierności przekazu
zawdzięcza ona zachowanie czystej formy przez tyle tysięcy lat.
Większość innych starożytnych przekładów została tak
zniekształcona, wielokrotnie tendencyjnie przeinterpretowana, że
słowa zatraciły swą moc i prawdziwe znaczenie. Morrnah otrzymała
duchowe prowadzenie - tak powstała SELF- I - DENTITY,
SAMO-IDENTYCZNOŚĆ POPRZEZ HO'OPONOPONO - proces oczyszczania,
uwalniania, w którym bierze udział człowiek w bezpośrednim
połączeniu z Boskością. W procesie tym odnajduje on swoją boską
cząstkę, swoje JA. SAMO-IDENTYCZNOŚĆ, to powrót do źródła,
powrót do domu. Bardzo dbała o to, żeby znaczenie słów nie
zostało zniekształcone. Ofiarowała ona światu skarb Miłości i
Wybaczania w działaniu. Był to jednak dar dedykowany nie tylko
człowiekowi Zachodu, ale dar dla całej planety. W roku 1980 Morrnah postanowiła opuścić Hawaje, żeby podzielić się tym darem ze światem zachodnim. Mornah wykładała
i nauczała w wielu stanach Ameryki Północnej oraz w Europie i na
pozostałych kontynentach. W spotkaniach z nią brały udział
ogromne rzesze ludzi. Podczas wizyty w Chinach liczba
uczestników kursu przekroczyła piętnaście tysięcy. Jej prace
zostały przetłumaczone na kilkanaście języków. SAMO-IDENTYCZNOŚĆ
poprzez Ho'oponopono okazała się być tak głęboko działającym i
skutecznym narzędziem, że zainteresowały się nim instytucje
naukowe, medyczne, uczelnie oraz organizacje społeczne i
międzynarodowe. Organizacja Narodów Zjednoczonych trzykrotnie
zaprosiła ją na wykłady i szkolenia. Była zapraszana również na
posiedzenia Światowej Organizacji Zdrowia. Dzięki niej procesu
nauczyło się ponad półtora miliona osób na całym świecie. Ho'oponopono polecała szczególnie osobom, które zajmowały się uzdrawianiem, zarówno w ramach medycyny zachodniej, jak i healerom. Podkreślała, że wszyscy jesteśmy połączeni ze sobą więzami karmicznymi, tak więc bardzo wskazane jest, żeby oczyścić takie połączenia pomiędzy pacjentem a uzdrowicielem, gdyż w innym przypadku mogą się one uaktywnić w procesie. Morrnah była niezwykle skromną, pełną pokory, zawsze posłuszną boskiemu prowadzeniu osobą. Wierzyła, że jeśli pacjent trafił właśnie do niej, to ona jest w jakiś sposób współodpowiedzialna za jego chorobę. Dlatego tak częste są przypadki, gdy dany uzdrowiciel nie powinien po prostu pracować z jakimś pacjentem. Zawsze należy prosić o pozwolenie pracy z konkretną osobą. Jeśli się go nie uzyska i pomimo to podejmie się terapii, wówczas można przejąć na siebie jego karmicznie obciążenia. W 1983 roku w
uznaniu jej zdolności, pracy i oddania hawajskiemu językowi,
kulturze oraz kultywowaniu sztuki uzdrawiania i nauczanie
SAMO-IDENTYCZNOŚCI poprzez Ho'oponopono władze Stanu Hawaje oraz
Misja Hongwanji w Honolulu uhonorowały ją tytułem "Living
Treasure of Hawaii" ("Żyjący Skarb Hawajów"). Morrnah
odwiedziła również Polskę i to w bardzo ważnym dla naszego kraju
momencie. Nauczała Ho'oponopono, a następnie udała się na Jasną
Górę w celu oczyszczenie i uwolnienia obrazu Matki Boskiej
Częstochowskiej oraz skarbca klasztornego z energii żalu i
rozpaczy, której niezmierzone pokłady nagromadziły się tam od
początku istnienia. Miejsce to, tak ważne dla naszego narodu,
stanowi jego podświadomość, w której kumulowana jest pamięć
bolesnych, traumatycznych wydarzeń. Przez setki lat nagromadziły
się tam olbrzymie pokłady żalów, problemów, bolączek i tragedii
ludzi, którzy trafiali tam z prośbą o boskie wstawiennictwo. W
tej niezwykłej pielgrzymce Morrnah towarzyszyła ekipa TV.
Jeszcze podczas jej pobytu w Polsce telewizja pokazała z nią
wywiad. Morrnah twierdziła, że teraz, gdy podświadomość Polski
jest oczyszczona z najcięższego bagażu, zarówno Polska, jak i
Europa będą mogły w końcu uzyskać wolność. Przepowiedziała
rozbicie skostniałego systemu w Europie. 14 i 15 października
Morrnah nauczała Ho'oponopono w Warszawie, po czym udała się do
Częstochowy. Cztery tygodnie później, 9 listopada 1989 roku
runął Mur Berliński. We wrześniowym numerze "Czwartego Wymiaru" opublikujemy wywiad z Anną Kligert, malarką i uzdrowicielką, byłą uczennicą, asystentką oraz tłumaczką Morrnah, która towarzyszyła Kahunce w podróży do Polski. Jest ona jedyną osoba, której Morrnah udzieliła pozwolenia na nauczanie Ho'oponopono w Polsce i w Danii. |